Były szef resortu obrony odmówił propozycji Zełenskiego
Były minister obrony odrzucił ofertę złożoną przez ukraińskiego przywódcę. Decyzja dot oczekiwanego stanowiska w strukturach państwowych.

Były polski minister obrony nie przyjął zaproszenia od prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Odrzucenie tej propozycji oznacza, że polityk nie podejmie się nowej roli w organach państwowych sąsiada zainteresowanego rozszerzeniem swojego zespołu.
Przydzielone stanowisko miało charakter znaczący dla Kijowa. Prezydent Ukrainy starał się pozyskać doświadczonego dyplomatę i eksperta od bezpieczeństwa, mając na względzie wzmocnienie swoich struktur zarządczych oraz międzynarodowych relacji.
Decyzja byłego ministra była ostateczna. Choć szczegóły rozmów pozostają niepełnie ujawnione, wiadomo, że polityk zdecydował się pozostać niezaangażowany w ukraińskie przedsięwzięcia rządowe. Wybór ten zastanawiał obserwatorów sceny politycznej śledących transakcje kadrowe na szczytach władzy w Europie Wschodniej.
Odmowa trafia w moment, gdy Ukraina prowadzi intensywne zabiegi zmierzające do zaciągnięcia wsparcia międzynarodowego. Zaproszenie dla byłego ministra stanowiło wyraz zaufania Kijowa do polskich kadr oraz woli wzmocnienia współpracy dwustronnej na poziomie ekspertyz i doradztwa strategicznego.
Na podstawie materiału RMF24. Link do oryginału →